Bloodmoon
W krótkim czasie po wydaniu Morrowinda twórcy wydali dwa dodatki - Bloodmoon i Tribunal. Oba produkty są dodatkami z prawdziwego zdarzenia, wprowadzając do gry nowe lokacje, nowe zadania i nowe sprzęty, zapewniając graczowi wiele godzin dodatkowej rozgrywki.Szczególnie ciekawy jest dodatek Bloodmoon, który wprowadza do świata Morrowinda nową wyspę, ulokowaną na północny-zachód od macierzystej. Dostać tam się można albo wpław albo podróżując łódką wraz z odpowiednim przewoźnikiem. Na wyspie, która nazywa się Solstheim, możemy rozwiązywać zadanie powierzone nam przez maga spotkanego w jednym z miast Morrowind, albo zacząć rozwiązywać quest związany z fortem żołnierzy cesarza, którzy tam stacjonują. Oba wątki są bardzo ciekawe i zróżnicowane. Zresztą już samo przebywanie na wyspie Solstheim dostarcza graczowi wiele przyjemności - wygląda ona zupełnie inaczej niż lokacje poznane dotychczas, cała porośnięta jes świerkowym lasem, pełna śniegu, lodu i zimnych wichrów. Spotkamy na niej wiele nowych stworów oraz wioskę Nordów, którzy bardzo przypominają wikingów. Wspaniałą możliwość dają nam wilkołaki, które spotkamy w trakcie rozgrywki na wyspie - możemy stać się jednym z nich, co zupełnie zmieni dotychczasowy styl gry i otworzy przed graczem nowe rozwiązania.